ODSŁONY:  

Warsztat Stygmat

Antidotum.

WARSZTAT TWÓRCZY STYGMAT

Chcemy zaprzeczyć stygmatyzowaniu osób wykluczonych społecznie, jako nie aktywnych, tylko biorących, nie mających nic do zaoferowania. Osób roszczeniowych i czekających na to, by im społeczeństwo dawało, utrzymywało. Osób, nie mających w sobie żadnego potencjału twórczego, do niczego nie zdolnych i nie potrafiących opowiedzieć kim są, dlaczego są w takim miejscu, jak bezdomność.

Chcemy zaprzeczyć medialnym przekazom, ukazującym bezdomnych, jako społeczne zera, lokowane w schroniskach, na dwupiętrowych pryczach, pozyskiwanych z więziennych demobilów. Szczególnie obrazy te, emitowane są w mediach przed każdymi Świętami.

W naszym Ośrodku wszyscy są i czują się potrzebni. Tu nie ma tak zwanej obsługi pensjonariuszy, mieszkańcy sami wykonują wszystkie prace, pełnią wszystkie funkcje, role, wykonują zadania na rzecz Wspólnoty. Ośrodek w Szczypiornie jest Domem, wspólnota – rodziną. Każdy mieszkaniec pracuje na rzecz Ośrodka i na swoją rzecz, aby odnaleźć swoje utracone człowieczeństwo. By być użytecznym, zarówno dla grupy, jak i dla dalszych kręgów społecznych. Między innymi taką formą aktywności jest forma artystycznego przekazu ważnych społecznie i terapeutycznie treści.

Warsztat artystyczny STYGMAT skupia w sobie kilka dziedzin: literacką, plastyczną, rękodzielniczą oraz formę teatralną.

Formy artystyczno-twórczego przekazu wyłoniły się w oparciu o zdolności i talenty mieszkańców naszego Domu. Jest tego tyle, że utworzyliśmy właściwe grupy, które mają koncepcje, jak pokazać problem – od osobistej drogi życia, po zjawisko społeczne. Jakich użyć środków wyrazów.

Mieszkańcy tworzą swoją sztukę, korzystając z przebogatych, głęboko schowanych uzdolnień, szlifując jedynie techniki wyrazu. To pisarze i poeci, aktorzy, instalatorzy prac plastycznych. To nic, że są murarzami z wykonywanego zawodu, stolarzami, elektrykami, kierowcami, mechanikami.

Niektórym udaje się zdać maturę, i iść na studia wyższe. Niektórzy wychodzą na prostą i wiodą Zycie, już na własnym, w oparciu o poznane zasady, w oparciu o poznane własne możliwości.

Najważniejsze w tym procesie, czasem długotrwałym, jest fakt, że im się chce. Mają wolę działania. Nagle, gdy okoliczności zostają na tyle dostosowane, by każdy człowiek mógł siebie sam zaktywizować. Każdy każdego wspiera, i dzieje się….

Mówią o sobie...

Słowem wstępu: obraz, którego nie trzeba komentować...

 

Ludzkie serce

Gdy zima pokazała swoje oblicze a przedmiot użytkowy swoją niezależność....