ODSŁONY:  

Nadzieje

Arek Jezioro. Opublikowano w Poezja

Demony

I znów widziałem ducha
Nie wiem już po raz który
I znów widzę siedem demonów
Czuję jak me serce wali jak dzwon
A tu jeszcze walka z demonami
O Boże ile to jeszcze potrwa?
Ile razy jeszcze ducha wyzionę?
Ma dusza jest poszarpana
O Boże pomóż mi bo przegram
A nie chcę iść z nimi do piekła
A tu nagle piękny Anioł
O cudnym i słodkim uśmiechu
Żadna ludzka istota, nie ma tak cudnej
Cery i oczu jak ona i ta niesamowita
Ulga i lekkość
Miliony pytań krążą mi po głowie
Ale nie mogę ich jej zadać
Bo demon stoi między nimi
Więc mówię do niej w myślach – dziękuje
Odpowiada mi z uśmiechem pełnym miłości
Już w porządku, wracaj w pokoju
I znów znalazłem się w mym ciele
Wyczerpany i osłabiony walką jak nigdy
Ale z ulgą i pięknymi słowami
Jestem przy tobie przez cały czas

 

Jesteś

Jesteś mą gwiazdą na niebie
Która wskazuje mi drogę
Jesteś światłością która
Rozświetla mi drogę
Jesteś moim aniołem
Który mnie strzeże
Jesteś moim słońcem
Które rozgrzewa mnie
W mroźne dni i noce
Jesteś rozwiązaniem
Dla mojego języka
Jesteś natchnieniem
Dla moich ust
Jesteś mym tchnieniem
Bym modlił się każdego ranka
Jesteś mym oddechem...
...mym życiem

 

Pragnę

Ma dusza znowu woła pragnę
Ale nie wiem czego pragnie
Może skarbu, może miłości
A może drugiej połówki
Może ma dusza pragnie
Krystalicznie czystej wody
Płynącej z najwyższych gór
A może ma dusza pragnie
Krystalicznie czystej miłości
Płynącej prosto z nieba
A może ma dusza znowu pragnie
Poczuć potęgę moc i chwałę
Jaka czuła na tamtym świecie
Od tej istoty co może wszystko
I ogarnia swoimi skrzydłami każdego
W tej samej chwili na całym świecie
Bo On jest wszędzie w tym samym czasie

 

Mówią o sobie...

Słowem wstępu: obraz, którego nie trzeba komentować...

 

Ludzkie serce

Gdy zima pokazała swoje oblicze a przedmiot użytkowy swoją niezależność....